Obietnice posłów z województwa kujawsko-pomorskiego

Serwis MamPrawoWiedziec.pl tworzy archiwum obietnic wyborczych.

Zespół wolontariuszy przegląda materiały wyborcze dostępne on-line, spoty promocyjne posłów, materiały ze spotkań z wyborcami, wywiady i inne archiwa, w których mogłyby znaleźć się wypowiedzi polityków. Wychodzimy z założenia, że obywatele mają prawo oczekiwać od posła czy kandydata do sejmu, który publicznie wskazuje jakiś priorytet, że podejmie on działania na rzecz jego realizacji. Dlatego szukamy nie tylko konkretnych i możliwych do zweryfikowania deklaracji, ale również wypowiedzi, w których posłowie zaznaczają ważne ich zdaniem cele i postulaty. Oprócz szukania obietnic parlamentarzystów w internecie, serwis MamPrawoWiedziec.pl zadał pytanie posłom i senatorom na początku kadencji, co zamierzają zrobić dla swojego okręgu.

 
Dotarliśmy do deklaracji 10 z 13 posłów z Torunia oraz 10 z 12 posłów z Bydgoszczy. Dodatkowo 5 posłów nie poprzestało na publikowaniu własnych materiałów, ale odpowiedziało również na pytania zadane przez nasz serwis w kwestionariuszu wyborczym. W sumie znaleźliśmy obietnice i cele wskazane przez 22 posłów.
 
Posłowie składali obietnice dotyczące zarówno całego kraju, jak i poszczególnych regionów. Te ostatnie stanowią ważną, ale nie przeważającą ich część. Jednak kiedy pytaliśmy kandydatów wprost, co zamierzają zrobić dla swojego okręgu, wszyscy wskazywali plan, który chcieliby wcielić w życie. Rok po wyborach sprawdzamy, czego wyborcy powinni oczekiwać od swoich reprezentantów i co posłowie zaczęli już realizować. 
 
Najważniejszą grupą obietnic dotyczących regionu były te zwązane z infrastrukturą. Posłowie wskazywali przede wszystkim na dwie kwestie – rozbudowanie infrastruktury drogowej oraz utworzenie metropolii bydgoskiej. Rekordzistą pod tym względem jest Łukasz Zbonikowski (PiS), który na swojej stronie internetowej przedstawia 35 priorytetów dla Włocławka, m.in. budowę nowego dworca, wprowadzenie autobusów nocnych, rozbudowę ścieżek rowerowych oraz utwardzenie pasa startowego. Co prawda jest to materiał z kampanii wyborczej na prezydenta miasta, ale 2 lata po tych wyborach poseł wciąż wyświetla go na swojej stronie pod hasłem „Mój program”. Uznajemy więc priorytety dla Włocławka za aktualne.
 
Ważną kwestią jest budowa drogi S5. Łukasz Krupa (RP), Anna Bańkowska (SLD), Jarosław Katulski (PO), Teresa Piotrowska (PO) oraz Jan Ardanowski (PiS) (wszyscy posłowie z kujawsko-pomorskiego, którzy wypowiedzieli się w kwestionariuszu MamPrawoWiedziec.pl) wymienili budowę tej drogi wśród najważniejszych działań, które zamierzają realizować na rzecz swojego okręgu. Parlamentarzyści poruszają ten temat również w swoich materiałach w internecie. Paweł Olszewski (PO) i Teresa Piotrowska (PO) przekonywali, że trasa zostanie oddana do użytku w zapowiadanym wcześniej terminie. Janusz Dzięcioł (PO) deklarował, że może zaangażować się w sprawę budowy tej trasy: „ (…) jako poseł biorę pod uwagę te [problemy], którymi mogę się skutecznie zająć. (…) Istotne jest również to, by rozpocząć prace nad trasą S5”. Anna Bańkowska (SLD) wyraziła opinię, że „…wszyscy jak jeden mąż powinniśmy się zająć S5…”. Posłanka realizuje swój postulat, m.in. poprzez współorganizowanie konferencji prasowej w październiku 2012 r. w Bydgoszczy. Innym przykładem wypełnienia tego zobowiązania może być złożenie interpelacji przez Teresę Piotrowską (PO) do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, dotyczącej planów budowy trasy S5. Anna Bańkowska (SLD) wymienia wśród celów swojej działalności w parlamencie budowę obwodnicy Inowrocławia oraz „inne strategiczne inwestycje infrastrukturalne (w tym kolejowe)”, a Teresa Piotrkowska (PO) wskazuje na ogólną potrzebę poprawy infrastruktury.
 
Kolejnym ważnym tematem dla posłów jest pomysł stworzenia metropolii bydgoskiej. Ideę tę poparli w specjalnej deklaracji posłowie: Tomasz Latos (PiS), Kosma Złotowski (PiS), Jarosław Katulski (PO), Paweł Olszewski (PO), Teresa Piotrowska (PO), Radosław Sikorski (PO) oraz inni kandydaci z regionu. Anna Bańkowska (SLD) również wyraża swoje poparcie dla utworzenia metropolii bydgoskiej. Wszyscy ci parlamentarzyści wyrazili swoje zaangażowanie w tej sprawie między innymi we wspólnej interpelacji do Minister Rozwoju Regionalnego.
 
Inny rodzaj infrastruktury chce tworzyć Tomasz Szymański (PO) – obiecał on powstanie skate parku i centrum rekreacji w Grudziądzu.
 
Teresa Piotrowska (PO) i Jarosław Katulski (PO) na pytania kwestionariusza MamPrawoWiedziec.pl odpowiedzeli, że będą zajmować się funkcjonowaniem służby zdrowia. Poseł PO chce zająć się modernizacją szpitali uniwersyteckich w Bydgoszczy.
Inną obietnicą Teresy Piotrowskiej (PO) jest dość ogólna deklaracja współpracy z lokalnymi organizacjami pozarządowymi.
 
Łukasz Krupa (RP) chce działać na rzecz inwestycji w Bydgoszczy. Zamierza zająć się wyjaśnieniem „dlaczego w Bydgoszczy nie powstają w zasadzie żadne inwestycje, z wyjątkiem kolejnych centrów handlowych? Dlaczego nie lokują u nas pieniędzy żadni poważni inwestorzy? Dlaczego nie ma nadal drogi S5, parku wodnego, Ikei, itd...”.
 
Jan Ardanowski (PiS), poseł z Torunia, stawia sobie za cel wykorzystanie potencjału województwa kujawsko-pomorskiego dla rozwoju społecznego i gospodarczego. O potencjale regionu stanowi zdaniem posła „położenie na osi głównych drogowych szlaków komunikacyjnych Europy, dobrze rozwinięte rolnictwo, bogactwa naturalne (skały użyteczne, gaz łupkowy, wody lecznicze, itd.), ośrodki akademickie, zapewniające dużą ilość dobrze wykształconych absolwentów”.
 
Obietnice wyborcze charakteryzują się tym, że składane w okresie kampanii, zwykle formułowane są dość ogólnie. Widać to zwłaszcza w wypowiedziach dotyczących całego kraju. Dla regionu posłowie formułują postulaty odnoszące się do aktualnych problemów danego okręgu, niewątpliwie ważnych dla jego mieszkańców. Zarówno w jednym, jak i drugim przypadku, nie jest w zwyczaju, by kandydaci (a wśród nich wielu posłów kolejnej kadencji) proponowali konkretne realizacjie składanych obietnic. Przeglądając je można odnieść wrażenie, że zaciera się granica pomiędzy kompetencjami parlamentarzystów a radnych samorządowych, ponieważ deklaracje związane z regionami dotyczą celów, na których realizację nie mają bezpośredniego wpływu.
 
W dniu głosowania o naszym wyborze decydują między innymi obietnice składane przez kandydatów. Choć mało kto w nie wierzy, często jest to jedyna wiedza na temat przyszłych posłów i ich programu. Zwykle nie zadajemy sobie trudu, żeby sprawdzić, w jaki sposób deklaracje te są realizowane w trakcie kadencji. Namawiamy do śledzenia postępów w realizacji obietnic wyborczych.
 
Jeżeli znaleźliście Państwo inne obietnice polityków w Waszym regionie lub chcecie skomentować stan ich realizacji zapraszamy na stronę obietnicewyborcze.tumblr.com