Paroubek na Marsa?, czyli wybory w Republice Czeskiej

Tegoroczne wybory parlamentarne w Republice Czeskiej właśnie dobiegają końca.

(autorem relacji jest Martyna Obarska, autorka bloga www.prahanalia.blogspot.com)

O godzinie 14.00 zostaną zamknięte lokale wyborcze i tylko ci, którzy jeszcze będą czekać w kolejce otrzymają możliwość oddania swojego głosu.Portal internetowy Lidovych Novin, jednego z największych dzienników na czeskich rynku prasowym lidovky.cz, poinformował, że do godziny 11.00 do urn przyszło 60 % wyborców.

W niektórych okręgach wyborczych, zwyczajowo na przykład w praskich, w piątek zagłosowało już ponad połowa uprawnionych. Wynika to po części ze specyfiki czeskiego stylu życia, a zwłaszcza zwyczajów Prażaków. W ciepłych miesiąca połowa mieszkańców miasta wyjeżdża do swoich chat i chałup (letnich domów). Turystyczne dzielnice zostają zawładnięte przez przyjezdnych, a reszta miasta wycisza się i wyludnia. Dlatego też lokale wyborcze w piątek przeżywają najazd głosujących.

Wysoka frekwencja zaskoczyła wszystkich, aktywizował się elektorat, który w poprzednich wyborach postanowił zostać w domu i oddać w ręce innych podejmowanie decyzji, co do kształtu przyszłej sceny politycznej. Do urn pospieszyli w tym roku tłumnie młodzi, co może skomplikować sytuację partii przewodzących w dotychczasowych sondażach i rankingach.

O tym, że młodzi Czesi mają zgoła inne poglądy, niż ich rodzice i dziadkowie, społeczeństwo miało okazję dowiedzieć się pod koniec kwietnia, kiedy to ogłoszono wyniki pierwszej edycji Wyborów Uczniowskich 2010 zorganizowanych przez jedną z najstarszych czeskich organizacji pozarządowych Človek v tisní (Człowiek w potrzebie). Projekt zrealizowano w ramach programu Jeden Świat w Szkołach (w Polsce podobny program realizowany jest przez Centrum Edukacji Obywatelskiej pod nazwą Młodzi Głosują od 1995 roku).

Wyniki wyborów przeprowadzonych w 134 szkołach (gimnazjach, szkołach średnich i zawodowych) jednoznacznie wskazały na przewagę partii prawicowych. Wygrała firmowana przez byłego ministra spraw zagranicznych w drugim rządzie Mirka Topolanka, Karla Szwarzenberga konserwatywna partia TOP 09 (Tradycja Odpowiedzialność Prosperity). Za nią uplasowała się prawicowa ODS (Obywatelska Partia Demokratyczna), a trzecie miejsce przypadło uznawanej za dość populistyczną partii VV (Sprawy Publiczne).

Młodzi zupełnie zignorowali przodującą we wszystkich rankingach socjaldemokratyczną partię ČSSD (Czeska Partia Socjaldemokratyczna), na czele z Jiřim Paroubkiem, którego karykatury znajdują się chyba w większości studenckich praskich klubów i kawiarni.

Oczywiście niechęć młodych wyborców zapewne nie wpłynie w sposób znaczący na wyniki tegorocznych wyborów parlamentarnych u naszych południowych sąsiadów. Warto jednak zwrócić na to uwagę, ponieważ wszyscy obserwatorzy zgodnie podkreślają, że lewica ma marne szanse na samodzielną władzę. A to z kim przyjdzie jej się dogadywać, może zależeć od najmłodszego elektoratu, który karykaturalnie wysyła szefa socjaldemokratów na Marsa.

Wyniki wyborów uczniowskich.

Sondaże przedwyborcze, na www.volte2010.cz
studencka inicjatywa dotycząca jawności i przejrzystości życia politycznego, czyli inventurademokracie.cz

Z Pragi,
Martyna Obarska

PS. a o czeskiej kampanii można poczytać także na pragaprzewodnik.wordpress.com
Polecamy!